Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cysorza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cysorza. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 września 2014

Witbier i naleśniki cysorza

Dziś opowiem wam trochę o regionalnej tradycji, bowiem naleśniki "cysorza" to potrawa rodem z Cieszyna, w którego okolicach mieszkałam większość swojego życia. Legenda głosi, że w czasie wielkich manewrów wojskowych w 1906 roku do Cieszyna przyjechał cesarz Franciszek Józef I- ówczesny władca Austrii. Gościnni mieszkańcy cieszyńskiej krainy mieli w zwyczaju smażyć niezwykłe naleśniki z zatopionym w cieście kwiatem czarnego bzu, którymi cesarz został poczęstowany. Danie tak bardzo mu zasmakowało, że zostało jednym z jego ulubionych deserów. Naleśniki do dzisiaj w sezonie wiosenno- letnim są smażone przez niektóre gospodynie i podawane zarówno w formie wytrawnej, jak i pikantnej. Można ich też spróbować w niektórych cieszyńskich lokalach. Do ciasta użyłam zamiast mleka czy wody piwa uwarzonego w stylu imperial witbier- Viva la Wita z browaru Pinta. To piwo pszeniczne wzbogacone o goryczkę pochodząca z różnych gatunków chmielu i uzupełnione aromatem przypraw takich jak skórka pomarańczowa i kolendra. Idealnie skomponowało się z czarnym bzem, a to za sprawą cytrusowych nut. Dodatek piwa w cieście sprawił, że stało się bardziej puszyste natomiast sam smak i goryczka wyparowała podczas obróbki termicznej. Świetnie jednak smakowało jako napój do tego niezwykłego dania.