Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia regionalna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia regionalna. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 listopada 2014

Żebroczka

Kiedy zaczynałam kulinarną przygodę z piwem, to akurat w modę wchodziły burgery i burgerownie. Nie było dla mnie wielkim zdziwieniem, że piwo rzemieślnicze do nich przywędrowało i przyjęło się fenomenalnie. Jest jednak pewna specyficzna gałąź łączenia piwa z jedzeniem, a mianowicie kuchnia polska, a zwłaszcza kuchnia regionalna. Rodzime gotowanie od wieków pełne jest piwa, które razem z miodem pitnym stanowiło najczęstszy trunek do posiłków. Jest wiele również ciekawych przepisów z dodatkiem piwa, ale o kuchni staropolskiej porozmawiamy sobie później. Tymczasem opowiem Wam kilka słów na temat żebroczki.

Żebroczka to regionalna potrawa Śląska Cieszyńskiego, konkretnie pochodzi ona z Wisły. Legenda głosi, że żebrak chodził on od domu do domu by zebrać pożywienie, gdy zaś udało mu się zdobyć kilka produktów to zrobił żebroczkę. Potrawa trochę przypomina inne ziemniaczane specjały z różnych regionów kraju, takie jak babka ziemniaczana lub kiszka. Do żebroczki tradycyjnie podaje się herbatę z zielin- zieliny to po prostu zioła zebrane z górskiej łączki, mające na celu ułatwić trawienie. Ja jednak polecę połączyć żebroczkę ze szklaneczką dobrze schłodzonego grodziskiego- wędzone nuty dobrze skomponują się ze sporą ilością wędlin i kiełbas w tej potrawie. Ogólnie jest to styl wprost stworzony do naszych narodowych klasyków i świetnie się z większością z nich komponuje. Piwo spełni podczas jedzenia żebroczki jeszcze jedną, istotną rolę- ochłodzi rozgrzane żebroczką podniebienie, bo gdy raz się jej spróbuje nie sposób się oderwać!